Udany pościg NKWD [W najnowszym TN]
AK-owiec ciężko pobity na posterunku MO stał już nad wykopanym przez siebie grobem. Ale milicjanci, którymi dowodził funkcjonariusz UB, prawdopodobnie tylko pozorowali egzekucję. Kiedy w końcu wydostał się z ich rąk, poprosił chłopaków od „Majki” o ukaranie oprawców. I to był początek dramatu… Nocą z 17 na 18 czerwca 1945 r. oddział Narodowego Zjednoczenia Wojskowego sierżanta Stanisława Pelczara pseud. Majka,
Pełna treść wiadomości na: tyna.info.pl/?p=31124
Pełna treść wiadomości na: tyna.info.pl/?p=31124
Źródło: tyna.info.pl · tyna.info.pl